I sie znowu zaczelo... szkola. Postanowilem nie przemeczac sie zbytnio i poswiecic czas na nauke Koreanskiego oraz na spedzanie czasu ze znajomymi. Tak podoba mi sie ten pomysl nadal :)
Bede robil 4 przedmioty - Management Information Systems, Futures Swaps Forwards, Options, Commercial Law. W ten sposob mam zajecia tylko w poniedzialki i srody i przez jeden tydzien w maju :) Mam nadzieje ze sie na tym nie przejade :p
Dodatkowo caly czas dorabiam na korkach tak wiec mam nadzieje ze finansowo jakos ujdzie. 2 tygodnie temu zakupilem elektroniczy slownik koreansko-angielsko-chinsko-japonski. Dostalem do niego 300 stronicowa instrukcje po koreansku. Tak wiec tlumaczac 1 strone dziennie za pomoca slownika, po roku bede wiedzial jak go uzywac :P No nic, trudno...
Zjechali sie juz wszyscy studenci wymianowi. W sumie jest 6 Francuzow, 2 Polakow, Fin i 2 Tajwanczykow i jeszcze jakis ktos ale nie wiem kto to... Wiec grupa mowi po Francusku... kicha. Narazie chodzimy swoimi sciezkami.
środa, lutego 21, 2007
Glowa
Dzisiaj probowalem sie uczyc, ale jedyne wnioski jakie mi sie udalo dzisiaj wysnuc to
"Nie umiem sie uczyc"
"Glowa mnie boli"
Wiec odkladamy uczenie sie na pozniej.
"Nie umiem sie uczyc"
"Glowa mnie boli"
Wiec odkladamy uczenie sie na pozniej.
powered by performancing firefox
Nowy Rok Nowe Postanowienia
W zeszly weekend odbyl sie nowy nowy rok :) Teraz juz chyba wszyscy na calym swiecie znalezli sie w 2007... W ubiegly poniedzialek Korea, Chiny i najprawdopodobniej jeszcze pare innych krajow swietowaly nowy rok ksiezycowy.
Jak to wygladalo? W sobote polowa Seulu stala w korkach. W niedziele spotykali sie z rodzina, jedli, w poniedzialek zlozyli poklony dla swoich przodkow, dzieci odebraly prezenty od starszych czlonkow rodzin i wszyscy udali sie do srodkow transportu aby postac troche znowu w korkach :P
Niestety w miescie nic sie nie dzialo. Nie bylo zadnych wystepow, ani imprez, poniewaz jest to najwazniejsze swieto w roku... tak wiec wszyscy zbieraja sie w domu najstarszego czlonka rodziny (tudziez np. najstarszego syna) i tam swietuja. Z mojego punktu widzenia wporzo ... ALE DLACZEGO ZAMKNELI 3/4 RESTAURACJI!!!!!
Na szczescie przezylem - instynkt znajdowania pozywienia mam juz mistrzowsko opanowany wiec nie ma problemow. Odpoczalem, czas wziac sie za siebie.
Nowy rok zaczalem od wstania RANO - tj. 6.50 i pojscia na SILOWNIE. A nie jak mi sie to zawsze udawalo - "pojscia dalej spac". I tak robie codziennie od 3 dni :) Jutro powtorka z rozrywki. Podobno potrzeba 2 tygodni aby jakas czynnosc stala sie przyzwyczajeniem... pozostalo jeszcze 11 :)
Jak to wygladalo? W sobote polowa Seulu stala w korkach. W niedziele spotykali sie z rodzina, jedli, w poniedzialek zlozyli poklony dla swoich przodkow, dzieci odebraly prezenty od starszych czlonkow rodzin i wszyscy udali sie do srodkow transportu aby postac troche znowu w korkach :P
Niestety w miescie nic sie nie dzialo. Nie bylo zadnych wystepow, ani imprez, poniewaz jest to najwazniejsze swieto w roku... tak wiec wszyscy zbieraja sie w domu najstarszego czlonka rodziny (tudziez np. najstarszego syna) i tam swietuja. Z mojego punktu widzenia wporzo ... ALE DLACZEGO ZAMKNELI 3/4 RESTAURACJI!!!!!
Na szczescie przezylem - instynkt znajdowania pozywienia mam juz mistrzowsko opanowany wiec nie ma problemow. Odpoczalem, czas wziac sie za siebie.
Nowy rok zaczalem od wstania RANO - tj. 6.50 i pojscia na SILOWNIE. A nie jak mi sie to zawsze udawalo - "pojscia dalej spac". I tak robie codziennie od 3 dni :) Jutro powtorka z rozrywki. Podobno potrzeba 2 tygodni aby jakas czynnosc stala sie przyzwyczajeniem... pozostalo jeszcze 11 :)
powered by performancing firefox
sobota, lutego 17, 2007
Wyplata
Dostalem wyplateee! Fajnie jest dostawac wyplaty. Gorzej pracowac. Juz wiem ze nie chce byc nauczycielem :) Zostalo mi teraz milion innych zawodow do sprawdzenia i moze wreszcie odkryje swoje powolanie.
powered by performancing firefox
Dziwka bez szkoly i stypendium
W zeszlym tygodniu takze odkrylem ze Wielka Rozowa Szkola przyznala mi stypendium naukowe w wysokosci 210 zl na poprzedni semestr. Niestety nie wiedzialem o tym na czas (tj. jakies 5 miesiecy wczesniej) i moje 1050 zl w gotowce PRZEPADLOOOOOOO :( :( :(
powered by performancing firefox
Viva la France
Zaczynaja sie swieta - nowy rok. Dzisiaj przyjechali pierwsi exchange studenci na przyszly semestr. I jak zwykle Maciek jako ze nie jedzie nigdzie na swieta sie nimi opiekuje. Trudno, co zrobic :) W planie wycieczka metrem i kupowanie poscieli a wieczorem Samgyeopsal i Soju. Witamy w Korei :)
powered by performancing firefox
Walentynki w Korei
14 Lutego w Korei to "Valentines Day" - hehe nic nowego :) Tego dnia dziewczyny kupuja czekoladki chlopakom i wreczaja je :) Przy okazji chodzi sie na kolacje i ogolnie takie takie. Podobno 50% przychodow firm produkujacych slodycze przypada wlasnie na ten dzien.
14 Marca to "White Day" - wtedy mezczyzni rewanzuja sie prezentami. Pozyjemy zobaczymy.
Walentynki spedzilem bardzo przyjemnie. Nie mam co narzekac :) Chociaz w zeszlym roku picie Teraz Polska (bo czerwone, a walentynki to tez czerwony kolor) z EloZiomem w Szczyrku tez mialo swoj urok :)
14 Marca to "White Day" - wtedy mezczyzni rewanzuja sie prezentami. Pozyjemy zobaczymy.
Walentynki spedzilem bardzo przyjemnie. Nie mam co narzekac :) Chociaz w zeszlym roku picie Teraz Polska (bo czerwone, a walentynki to tez czerwony kolor) z EloZiomem w Szczyrku tez mialo swoj urok :)
powered by performancing firefox
Samolot
Dzisiaj zabralem sie za zmiane daty wylotu... jako ze za 3 dni mialem wylatywac do Polski.. i co?
"Halo, chcialem zmienic lot..."
"No problem"
"Dziekuje"
"Ojejku... przykro mi, ale nie ma wolnych miejsc na 29 sierpnia"
"Kazdy dzien mi pasuje"
"W ogole nie ma miejsc w sierpniu"
"Lipiec?"
"...(klik klik klik) tez nie ma"
"Czerwiec?"
"Nope"
"Maj?"
"Niestety tez nie"
"To kiedy sa?"
"Mamy jeszcze kilka wolnych na marzec"
"Aha... (Maciek padl trupem)..."
Nie moge przebookowac biletu... 3 dni do wylotu. Dzisiaj trzeba zarezerwowac bilet do Hongkongu, rodzice tna mi fundusze, co jeszcze moze sie stac?
Telefon do domu. Majac na uwadze wczorajsze zastrzerzenia bylem raczej przekonany ze odloze sluchawke i pojde grzecznie ukladac koszulki w szarej walizce. Ku mojemu zdziwieniu tata powiedzial ze w takim wypadku mam po prostu zrezygnowac i kupic inny bilet jak bede wiedzial kiedy chce wracac. I jak tu nie kochac takich rodzicow. Po calym dniu przyjemnosci zwiazanych z Lufthansa nie kontaktowalem w ogole...
"Halo, chcialem zmienic lot..."
"No problem"
"Dziekuje"
"Ojejku... przykro mi, ale nie ma wolnych miejsc na 29 sierpnia"
"Kazdy dzien mi pasuje"
"W ogole nie ma miejsc w sierpniu"
"Lipiec?"
"...(klik klik klik) tez nie ma"
"Czerwiec?"
"Nope"
"Maj?"
"Niestety tez nie"
"To kiedy sa?"
"Mamy jeszcze kilka wolnych na marzec"
"Aha... (Maciek padl trupem)..."
Nie moge przebookowac biletu... 3 dni do wylotu. Dzisiaj trzeba zarezerwowac bilet do Hongkongu, rodzice tna mi fundusze, co jeszcze moze sie stac?
Telefon do domu. Majac na uwadze wczorajsze zastrzerzenia bylem raczej przekonany ze odloze sluchawke i pojde grzecznie ukladac koszulki w szarej walizce. Ku mojemu zdziwieniu tata powiedzial ze w takim wypadku mam po prostu zrezygnowac i kupic inny bilet jak bede wiedzial kiedy chce wracac. I jak tu nie kochac takich rodzicow. Po calym dniu przyjemnosci zwiazanych z Lufthansa nie kontaktowalem w ogole...
powered by performancing firefox
Finanse
W niedziele takze dostalem ochrzan ze wzgledu na ilosc wydawanych pieniedzy. Problem w tym ze nie zyje jakos luksusowo. Dobra, byly wydatki zwiazane ze snowboardem ... bo kilka razy bylem jednak w tych gorach, ale i tak suma wydatkow jest mniejsza niz koszt wyjazdu do Austrii na tydzien...
Statystycznie niestety wychodzi, ze wydaje sie tutaj okolo 3 razy wiecej niz w Polsce. Najwiekszy problem to to pieprzone jedzenie, bo caly czas trzeba sie zywic na miescie.
Tak czy inaczej, majac na uwadze zastrzezenia rodzicow wprowadzilem stala ewidencje wydatkow i ograniczenie ujemnych cash flows do minimum.... a no i zrobilem sobie nawet baze w Access'ie zeby moc sobie drukowac raporciki i ogolnie takie takie. Zobaczymy co z tego bedzie...
Statystycznie niestety wychodzi, ze wydaje sie tutaj okolo 3 razy wiecej niz w Polsce. Najwiekszy problem to to pieprzone jedzenie, bo caly czas trzeba sie zywic na miescie.
Tak czy inaczej, majac na uwadze zastrzezenia rodzicow wprowadzilem stala ewidencje wydatkow i ograniczenie ujemnych cash flows do minimum.... a no i zrobilem sobie nawet baze w Access'ie zeby moc sobie drukowac raporciki i ogolnie takie takie. Zobaczymy co z tego bedzie...
powered by performancing firefox
Sobotnie wyprawy
W sobote zjadlem zupke chinska ktora mi troche zaszkodzila... pewnie by sie na tym "troche" skonczylo gdyby nie fakt ze ziomki zabrali mnie na steki do brazylijskiej restauracji bo ... "Maciek jest chory i potrzebuje miesa". Restauracja byla typu "all u can eat" wiec zjedlismy po 7 stekow na glowe a potem poszlismy na lody...
... noc byla ... ciekawa ... zreszta poranek takze ...
... az musialem wietrzyc pokoj rano ...
W niedziele odpoczywalem przed monitorem raz za czas wychodzac aby spotkac sie z toaleta. Na szczescie wszystko sie poukladalo i juz jest dobrze ... bleeeeeeeee
... noc byla ... ciekawa ... zreszta poranek takze ...
... az musialem wietrzyc pokoj rano ...
W niedziele odpoczywalem przed monitorem raz za czas wychodzac aby spotkac sie z toaleta. Na szczescie wszystko sie poukladalo i juz jest dobrze ... bleeeeeeeee
powered by performancing firefox
PSX
AAAAAAAAAAAAAA sciagnalem emulator Playstation One i sobie teraz gram w Final Fantasy w wolnych chwilach .... ahhhhh tak mi dobrze tak mi rob.
Z dodatkowych udogodnien, pozyczylem monitor LCD wiec juz nie musze sleczec nad moim malusienkim monitorkiem. Luksusy na lewo i prawo.
Z dodatkowych udogodnien, pozyczylem monitor LCD wiec juz nie musze sleczec nad moim malusienkim monitorkiem. Luksusy na lewo i prawo.
powered by performancing firefox
Czwartek
Czwartek spedzilem na desce... po zakupach trzeba bylo przetestowac nowy sprzet. Tak wiec pojechalismy na gorke i przez pol dnia cwiczylismy na nowo spadajace liscie itp, bo cala Korea patrzyla a ona sie zaplontala i jakby zapomniala jak sie jezdzi. Potem bylo juz lepiej. Wrocilem do domu chory bo padalo i mi cos na zoladek padlo... kicha.
Piatek byl taki sobie. Skupialem sie na tym ze mialem goraczke.
Piatek byl taki sobie. Skupialem sie na tym ze mialem goraczke.
powered by performancing firefox
Zaniechanie i poprawa :)
Ojej jak mi sie dlugo nie pisalo. Powodem tego byl ogolnopojety bajzel. W zeszlym tygodniu poprosilem Justyne zeby pobiegala za moimi sprawami, co poszlo jej o wiele szybciej niz przypuszczalem - jak profesjonalistka, to profesjonalistka. Dziekuje Kinkowaaaa.
Poza tym bylem na desce z 2 razy, robilem zakupy snowboardowe dla kolezanki ktora postanowila zakonczyc okres wypozyczanego sprzetu i przesiasc sie na "cos" porzadnego. W efekcie 유승 i ja przelazilismy z nia po sklepach 2 dni, aby znalezc cos porzadnego, taniego... jak sie okazalo ... najwazniejsze dla niej bylo zeby deska miala ladny kolor i zeby wiazania pasowaly do deski i zeby byly slooooodkie. Po 2 dniach udalo sie osiagnac kompromis i zakupic coz porzadnego za rozsadna cene... buty 32, Niedecker Angel i Burton UnInc . Wszystko razem za 600$. Najwazniejsze ze ladnie wszystko razem wyglada.
Poza tym bylem na desce z 2 razy, robilem zakupy snowboardowe dla kolezanki ktora postanowila zakonczyc okres wypozyczanego sprzetu i przesiasc sie na "cos" porzadnego. W efekcie 유승 i ja przelazilismy z nia po sklepach 2 dni, aby znalezc cos porzadnego, taniego... jak sie okazalo ... najwazniejsze dla niej bylo zeby deska miala ladny kolor i zeby wiazania pasowaly do deski i zeby byly slooooodkie. Po 2 dniach udalo sie osiagnac kompromis i zakupic coz porzadnego za rozsadna cene... buty 32, Niedecker Angel i Burton UnInc . Wszystko razem za 600$. Najwazniejsze ze ladnie wszystko razem wyglada.
powered by performancing firefox
środa, lutego 07, 2007
Cisza spokoj
Dzisiaj przedluzylem wize o rok... wiec jakby co Korea wita mnie z otwartymi rekami do marca 2008. Zajelo to 15 minut ( a nie 4 dni gdy ubiegalem sie wize). Potem udalem sie do banku wyrobic karte i zalozyc konto. To trwalo troche dluzej - 30 minut bo trzeba bylo wypelnic 2 formularze... oczywiscie cale po koreansku za wyjatkiem jednego pola - NAME. Cala reszta w krzaczkach wiec pomoc rdzennego mieszkanca tego kraju bardzo sie przydala.
Jutro znowu na snowboard, bo SNIEG SIE TOPI! W planie na najblizszy tydzien jest wycieczka na zakupy i robienie jakichs nowych fajnych zdjec i wlasciwie tyle. No moze na snowboarda sie jeszcze uda wybrac...oby.
Jutro znowu na snowboard, bo SNIEG SIE TOPI! W planie na najblizszy tydzien jest wycieczka na zakupy i robienie jakichs nowych fajnych zdjec i wlasciwie tyle. No moze na snowboarda sie jeszcze uda wybrac...oby.
powered by performancing firefox
piątek, lutego 02, 2007
sie troche zapedzilem
Tamten post mial byc o tym ze nie jadlem w subwayu ;) ale sie troche z zyciowa historia zapedzilem. Pozdro
powered by performancing firefox
Subskrybuj:
Posty (Atom)
